Czym jest postęp? Zbliżamy się do punktu, w którym postęp techniczny, rozwój gospodarki i wzrost liczby osób na świecie zagrażają istnieniu ludzkości. Od 200 lat tkwimy w pułapce myślenia, że postęp to „więcej czegoś", że trzeba robić lepsze maszyny i w większej liczbie. "Pułapki rozwoju" to filmowy esej, oparty na książce Ronalda Wrighta pt. "Krótka historia rozwoju", a wyprodukowany przez Martina Scorsese oraz tych samych producentów, którzy stworzyli "Korporację". Odwołując się do historii cywilizacji, reżyserzy filmu w fascynujący sposób pokazują pułapki rozwoju, w które wpadały kolejne cywilizacje na Ziemi, a nasza – jak się okazuje – wcale nie jest w tym procesie wyjątkiem. Przytaczając mocne naukowe argumenty teoretyków i praktyków ekonomii, w tym: Stephena Hawkinga, Jane Goodall, Margaret Atwood, Vaclava Smila, Daniela Povinelliego, Gary'ego Marcusa, czy Mariny Silvy, wzywają do zmiany orientacji myślenia.
Pisarz Paul Freeman prowadzi kursy pisarstwa dla więźniów. Jeden z jego uczniów, Charles, okazuje się wybitnie uzdolniony. Mężczyzna spędził już 24 lata w więzieniu, odsiadując dożywocie za morderstwo. Paul jest przekonany, że Charles zasługuje na to, by powrócić do normalnego życia. Najpierw musi o tym przekonać siostrę ofiary. Kobieta zjawia się na każdym posiedzeniu w sprawie warunkowego zwolnienia Charlesa, by upewnić się, że morderca jej brata pozostanie do końca życia za kratkami.