March opłakuje żonę Nat, która odrodziła się jako duch w odkurzaczu. Próbuje przekonać rodzinę do swojej miłości i oczyścić fabrykę z innych błąkających się dusz.
Ulice Bangkoku. Rozczarowany życiem architekt spotyka słonia, w którym rozpoznaje utraconego przed wielu laty towarzysza dziecięcych zabaw. Postanawia zabrać go na farmę, gdzie razem dorastali.
Po śmierci rodziców rodzeństwo trafia pod opiekę ciotki. Kiedy starszy brat dostaje powołanie do wojska, młodszy bierze sprawy w swoje ręce, by wykupić go od tego obowiązku.