Ale to niezaprzeczalnie jeden z najlepszych aktorów jakie kiedykolwiek niosło kino. Nie wyobrażam sobie lepiej zagranych ról Toma Hagena czy Billa Killgore'a.
Robert Duvall moim zdaniem w obu częściach "Ojca Chrzestnego" zagrał swoją najwspanialszą rolę. Mimo grania postaci drugoplanowej, choć bardzo ważnej(w szczególności w książce) jest on jednym z najbardziej wyrazistych bohaterów. Najdokładniej widać to, w trzeciej części gangsterskiej trylogii. Odczuwamy, że kogoś nam...
więcejNajstarszy aktor nominowany kiedykolwiek do Oscara... 84 lata i 10 dni w chwili ogłoszenia nominacji, czekamy na odpowiedź "rywali": Hal Holbrook, Max von Sydow i Christopher Plummer dalej żyją ;)
A tak na serio... cóż, brawo, piękne ukoronowanie kariery.
I gwoli ścisłości: najstarszy AKTOR, cztery aktorki były...
Aktor pomimo swojego wieku gra nadal genialnie, jest świetny! Życzę mu jeszcze wielu,wielu lat i ról. Ostatnio oglądałam go ponownie w Dniu niepodległości i w John Q i ponownie jestem pod wielkim wrażeniem!
Zdecydowanie najlepsze odtworzenie książkowej postaci jakie kiedykolwiek ktoś odegrał. Dopasowanie wprost idealne.
Robert Duvall przez ponad sześć dekad pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych i stabilnych filarów amerykańskiego kina. Nie należał do aktorów, którzy budują karierę na intensywnej ekspresji czy medialnym rozgłosie. Jego siłą była powściągliwość, precyzja i umiejętność tworzenia wiarygodnej obecności na...
Robert Duvall wyrażał ogromny szacunek dla polskiej historii, fascynując się zwłaszcza husarią i rolą Polski w obronie Europy. Wypowiadał się z podziwem o polskich dokonaniach wojskowych, stwierdzając m.in. „To wy uratowaliście Europę”. Jego wiedza historyczna zaskakiwała, zwłaszcza w kontekście polskiej husarii....
To co pokazuje w Apokalipsie, Ojcu Chrzestnym czy pięknym debiucie Zabić Drozda naprawdę wmurowuje w fotel. Piękny i utalentowany pan :o)