Niezależnie od tego, skąd wieje wiatr, grupa przyjaciół, kalifornijskich surferów: Matt, Jack i Leroy zawsze trzyma się razem. Gdy wreszcie pojawi się upragniona, sześciometrowa fala, będą gotowi stawić czoła wyzwaniu. "Wielka środa" to swoisty hołd złożony surfingowi jako dyscyplinie sportu i sposobowi na życie. To także fascynująca historia przyjaźni i przemian zachodzących na przestrzeni lat 1962-1974. Reżyserem i współautorem scenariusza był John Milius ("Czas Apokalipsy", "Czerwony świt"), któremu udało się odtworzyć atmosferę zabawy i szaleństwa, a jednocześnie uchwycić ważną prawdę o tamtych burzliwych czasach. Gający główne role Jan-Michael Vincent i William Katt są zawodowymi surferami, a partnerujący im Gary Busey ("Na fali") ćwiczył pływanie z deską specjalnie z myślą o tym filmie. Dzięki niezwykle sprawnej pracy operatora, widz znajduje się w samym środku zapierających dech w piersiach, błękitnych głębiach oceanu.
Dwóch starzejących się kowboi, Monte Walsh i Chet Rollince, przybywa do miasteczka Harmony, gdzie dość trudno o pracę. Jednakże udaje im się zaczepić na pewnej farmie, gdzie pracuje ich dawny przyjaciel Shorty Austine. Monte Walsh spoyka tu swoją wieloletnią kochankę - Martinę, Chet zaś próbuje poderwać pewną wdowę. Jednak wkrótce wszyscy tracą pracę, a Shorty wdaje się w bójkę podczas której zabija przeciwnika. Dopiero po długim okresie Shorty znów spotyka Montego i Cheta, ale jest już innym człowiekiem ...