Tym razem Jack Arnold spawdza swe siły w innym rodzaju filmu niż sciene-fiction, chociaż akcja tej satyry nie jest całkiem realistyczna: małe państwo europejskie wypowiada wojnę potężnym Stanom Zjednoczonym i ku ogólnemu zaskoczeniu, wygrywa ją. W filmie, obfitującym w czarny humor, Peter Sellers błyszczy w trzech różnych rolach.
Skromny wynalazca, Sidney Stratton, wynajduje tkaninę, która nigdy nie ulega zabrudzeniu ani zniszczeniu wskutek użytkowania. Wydaje sie to być błogosławieństwem dla ludzkości, niestety przedsiębiorcy konfekcyjni są innego zdania i zrobią wszystko żeby zapobiec produkcji owej tkaniny.