Może nie była to jakas duża rola w "Chłopcu w pasiastej piżamie", ale aż się miękko na sercu robiło, kiedy ogląda się go na ekranie. No, i wyglądał zniewalająco w tych blond włosach. Pomimo, że nazista, to chętnie bym się za niego zabrała w tym filmie :D I jeszcze ta scena z myciem samochotu, szelki i podkoszulek, mmm...
więcejZdaje sobie że to co napisze może wywołać spore oburzenie u niektórych ale Rupert Friend jako Peter Quinn w Homeland to moim zdaniem drewno totalne. Jedna mina cały czas, chrapliwy głos, sztywne mięśnie twarzy jakbyby przesadził z botoksem. Nie rozumie co niektórzy w nim widzą. No i twarz chłopa oderwanego od pługa....
więcej