Oprócz Wilkinsona jedyne światełko obsady filmu, którym tak się zachwycacie...Sama już nie wiem czy się śmiać z tej obsady czy płakać. Nastawiona na komercję, jak wszystko. Rozumiem, filmy robi się dla ogółu społeczeństwa a nie pod dyktando czarnej_maggie...ale jednak mogłoby być nieco lepiej. Świerze twarze, doświadczenie... A już w ogóle nie rozumiem kto tam wybrał Killiana...