Niedaleka przyszłość. Rodzicielstwo podlega ścisłej kontroli, siedmiodniowy proces oceny pary pod kątem prawa do posiadania dziecka zamienia się w psychologiczny koszmar.
Spodziewając się pierwszego dziecka, Kate (Clémence Poésy) i Justin (Stephen Campbell Moore) prowadzą spokojne życie w małym domku w Londynie. Jednak gdy tajemnicza para, Jon (David Morrissey) i Theresa (Laura Birn) - również przy nadzieji - wprowadzają się do mieszkania poniżej, między sąsiadami zaczyna dochodzić do coraz większych konfliktów. Kim są nowi mieszkańcy? Jakie mają zamiary?
Film jest oparty na prawdziwych wydarzeniach mających miejsce w 1974 roku, w Wielkiej Brytanii. Len (Steve Waddington) wraz z żoną Jenny (Kate Ashfield) i córką Sally (Tasha Connor) przenoszą się do wymarzonego domu w hrabstwie Yorkshire. Wkrótce po tym wokół nich zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Rodzina Meynardów podejrzewa, że nie są jedynymi lokatorami w swoim domu. Okazuje się, że mieszka w nim również złośliwy duch, który zamienia ich życie w koszmar...
Małe szkockie miasteczko. Morvern Callar (Samantha Morton) jest spokojną młodą kobietą, pracującą w lokalnym supermarkecie. Pewnego świątecznego dnia, po powrocie z pracy, dziewczyna znajduje w kuchni ciało swego chłopaka, który niespodziewanie popełnił samobójstwo. Wkrótce okazuje się, że nieszczęśnik zostawił krótki list, w którym pożegnał się z Morvern oraz poprosił ją o 3 rzeczy: by wyprawiła mu pogrzeb za pieniądze, które zostawił w banku, by wzięła sobie z jego kolekcji płyt CD co tylko chce oraz by wysłała jego nie opublikowaną dotychczas powieść do jednego z londyńskich domów wydawniczych. Po charakterystycznych dla siebie kilku dniach namysłu, bohaterka decyduje się wysłać powieść, ale pod swoim nazwiskiem, a za pieniądze, które miały sfinansować pogrzeb chłopaka, Morvern wraz ze swoją bliską przyjaciółką Lanną, wyjeżdża na szalone wakacje do Hiszpanii. Podróż ta przyniesie wiele zmian w życiu wewnętrznym i zewnętrznym bohaterki, a w konsekwencji pomoże jej poznać samą siebie.