Jak la mnie to idealna była Genevieve Gaunt do tej roli, ale nie z wyglądu, bo była zdecydowanie za ładna. Bardziej pasowała mi jej "mroczność" i to złowrogie spojrzenie:) Za to Scarlett wygląda zupełnie jak książkowa Pansy. Ona naprawdę przypomina mopsa! ^^
Kto nie wierzy:
http://img33.imageshack.us/i/mopsgirl2.jpg/
BTW. Strasznie brzydka dziewczyna, ale lepsza przynajmniej od Bonnie Wright.
Wolałam tez tamtą. Ale ta też daje radę. Brzydsza od Bonnie?! Bonnie jest brzydka, lubię ją, ale trzeba to przyznać. Scarlett jest ładna dla mnie.
PS Więc sama widzisz, że skoro podobna do mopsa, to idealna, bo Pansy taka miała być! Więc nie wiem o co ci chodzi.
a ciekawe jak wy wyglądacie pewnie nowe pryszcze nie wyskakuja wam bo po prostu nie ma dla nich miejsca