Młoda trenerka koni po śmierci męża zmaga się z żalem i problemami finansowymi, jednocześnie zapewniając schronienie grupie zbuntowanych nastolatków na swoim podupadłym ranczu.
W ponadczasowym miasteczku Macondo siedem pokoleń rodziny Buendía szuka miłości i zapomnienia, bezskutecznie próbując uciec od przeszłości i swojego przeznaczenia.
Mieszkańcami Kalifornii zawładnęła gorączka złota. Walczą o każdy skrawek ziemi, licząc na bogactwo. Na granicy Meksyku i Stanów Zjednoczonych toczy się bezlitosna walka o władzę, napędzana gniewem i ksenofobią; do walki dołącza grupa imigrantów, którzy łączą siły i wkrótce przejdą do legendy, a ich przywódca, Joaquín Murrieta, zostanie okrzyknięty meksykańskim Robinem Hoodem.
Co ma zrobić szukająca wrażeń nastolatka, gdy mama zabrania jej wziąć udział w wyścigu BMX-ów? Zatrudnia do roli ojca aktora, który nie ma nic do stracenia.
Meksyk w mackach seksu i przemocy. Znany nowohoryzontowej publiczności brutalista Amat Escalante zdecydował się na ryzykowny krok w stronę kina gatunkowego, tworząc zagadkowy body horror o rozpadzie rodziny. Od swoich poprzednich dokonań odcina się już sceną otwierającą film, która ukazuje zawieszoną w przestrzeni kosmicznej asteroidę. To wraz z nią na Ziemię dociera monstrum - kryjące się w leśnej chacie oślizgłe kłębowisko odnóży, które przeraża, okalecza, ale i daje niewyobrażalną rozkosz. Jedną z jego seksualnych ofiar stanie się Alejandra, matka dwojga dzieci zdradzana przez męża. Śmiałe nawiązanie do słynnego "Opętania" Andrzeja Żuławskiego i motywy rodem z japońskiego hentai okazują się punktem wyjścia do mrocznej refleksji nad meksykańskim społeczeństwem, którego fundamentem są hipokryzja, fascynacja przemocą i homofobiczny maczyzm. Nieludzkie macki zaś paradoksalnie sprowadzają bohaterów na drogę nie tyle samozatracenia, ile emancypacji.