Ciężko będzie jednak Sheri zagrać znowu infantylną "Baby" z jedynki czy "Domu". To wciąż piękna kobieta ale jednak. Nie wiem jaki scenariusz Rob przygotował ale wbijanie Sheri w rolę "give me an B give an A give me an B give me Y. What's that spell?" nie wyjdzie już. Niemniej czekam na "Bękarty Diabła 2"
Jak Ona występuje na ekranie to się chce aby jak najdłużej została.Kiedy oglądałem Krwawą masakrę w Hollywood gdzie zagrała tylko chwilę to było rozczarowanie że już dalej jej się nie zobaczy bo wygląda znakomicie a jeżeli chodzi o jej zdolności aktorskie są na jakimś tam poziomie ale to nie przeszkadza aby zagrała...