Reżyser Toby ponownie spotyka Javiera, naturszczyka, który wystąpił w jego debiucie. Uważający się za Don Kichota mężczyzna bierze filmowca za Sancho Pansę.
Wypuszczony z więzienia po dwudziestu latach odsiadki morderca dzieci znajduje schronienie w zakonie. Wkrótce w okolicy dochodzi do zaginięcia dziewczynki.