W 2036 roku, po światowej zagładzie, jedyna niemiecka wyspa na otwartym morzu, Helgoland, staje się ostatnim schronem dla ludzi. W społeczności ocalałych zaczyna panować totalitaryzm, który narzuca maksymalną liczbę mieszkańców wynoszącą 513 osób.
Kelnerka z alpejskiego miasta Kitzbühel, szukając zemsty na dziewczynie, którą obwinia za śmierć brata, przenika do świata zamożnych monachijskich nastolatków.
Ubogi drwal zawsze chciał jak najlepiej dla rodziny. Marzył, by jego syn poszedł do szkoły, ale nie miał wystarczającej ilości pieniędzy. Po kilku latach udaje mu się zapewnić dziecku wykształcenie. Pewnego dnia chłopak musi jednak wrócić do ojca. Kiedy wychodzi do lasu, dzieje się coś zaskakującego.