Właśnie o nim piszą na Onet.pl..
Był nowojorskim strażakiem w latach 1980-1984. Następnego dnia po zamachach z 11 września, zgłosił się na ochotnika do swojej starej remizy strażackiej, pracując przez tydzień w strefie zero na dwunastogodzinnych zmianach i szukając ocalałych. Unikał kamer i pracował anonimowo.
Więc tak oboje wybitnie utalentowani z specyficzną urodą mistrzowie drugiego planu niedoceniani, wybili się dzięki Tarantino (Ale Buscemi najlepsze role miał u braci Coen). Ale który z nich lepszy?
Ja uważam że minimalnie (dosłownie minimalnie) wygrywa Tim (Za genialna rolę w czterech pokojach) A jak wy sądzicie?
zajebiście charakterystyczny i świetny aktor , jeden z moich ulubionych,kiedyś nawet był u mnie na 1 miejscu,dziś na 2 bo obecnie najbardziej lubie johnny deppa. moja ulubiona jego rola to tego psychopaty z lotu skazańca,którą uważam do dziś za jedną z najlepszych ról którą widziałem w życiu.powiem jeszcze od...