Bumpy Johnson, szef mafii z Harlemu, po 10 latach spędzonych w więzieniu wychodzi na wolność i wypowiada wojnę włoskiej mafii, która przejęła jego terytorium.
Prawniczka, której powołaniem jest obrona uciśnionych, podejmuje pracę w wielkiej korporacji, a jej szefem zostaje egocentryczny multimilioner. Mężczyzna uzależnia się od niej całkowicie i o niczym nie potrafi zadecydować samodzielnie.
Siedemnasty film w karierze reżyserskiej Woody'ego Allena. Scenariusz napisał sam, świadomie nawiązując w doborze motywów do dramatów Antoniego Czechowa. Akcja "Września", respektująca trzy klasyczne jedności, trwa kilkanaście godzin nocnych, przeciętych gwałtowną burzą. Jej miejscem jest dom w plenerze. A w nim kilka osób. Wszystko wskazuje na słoneczną, jesienną harmonię. Ale tej harmonii zagraża zamiar sprzedania domu. To zagrożenie staje się katalizatorem przyspieszającym i odsłaniającym to wszystko, co drzemie we wnętrzach ludzi. Poznamy wówczas ich prawdziwe uczucia i charaktery, bowiem sytuacja zmusi ich do wykonania znaczących gestów samookreślenia. Osobami tego dramatu są: Diana, była aktorka (Elaine Stritch) i towarzysz jej życia, Lloyd (Jack Warden), jej córka, Lane (Mia Farrow), która w wieku 14 lat zabiła w afekcie jednego z amantów matki, przyjaciółka Lane, Stefanie (Dianne Wiest) i pisarz Peter (Sam Waterston). Czasem pojawia się Howard (Denholm Elliot), starszy pan starający się o Lane.
Nieprzepadająca za sobą parą byłych małżonków zostaje uprowadzona przez dwóch złodziei. Zdani wyłącznie na siebie muszą przełamać trapiące ich animozje.
Rozpieszczony i nieodpowiedzialny syn milionera dostaje od rodziny ultimatum - odziedziczy majątek, jeśli zawrze małżeństwo z piękną, bogatą Susan. Wkrótce mężczyzna poznaje kelnerkę Lindę, w której się zakochuje.