Rany! Do tej pory nie znałem żadnego innego jej oblicza poza tym z "Mody itd...". A obejrzyjcie sobie galerię zdjęć na jej stronie. Ona była po prostu przepiękna! Aż muszę zobaczyć kiedyś ten cały "Płonący wieżowiec" :)
Gdy przeczytałam, że ona grała w tym filmie, to czekałam na sceny, żeby ją zobaczyć. To była mała rólka, grała świetnie i była piękna i miała wielką klasę, i nadal taka jest.
Juz niebawem opusci plan zdjeciowy MODY NA SUKCES. Nie jest jednak pewne czy wroci i jesli tak to na jak dlugo i jak czesto bedzie sie znowu pojawiac. Zapowiedziala za to ze jesli otrzyma jakas warta rozpatrzenia oferte filmowa to z wielka checia ja przyjmie.
Susan miała wielki talent którego nie wykorzystała. Jedyną godną uwagi role zagrała w filmie "Płonący Wieżowiec" (Złoty Glob za najlepszy debiut). Może gdyby się postarała doastała by jakieś dobre role A tak to kobieta zmarnowała się w takim szmatławcu "Moda na sukces"
Jaki jest sens mieć twarz jeżeli jej się w ogóle nie wykorzystuje, zero zmiany nastrojów, mimiki, gry aktorskiej, cokolwiek by nie grała, stoi przed nami wysoki podbródek zaciśnięte usta i małe oczka, dla mnie bez talentu