Wyciszony horror w reżyserii Jacquesa Tourneura uważany jest za klasyczny utwór tego gatunku. Na jednej z Wysp Karaibskich mieszka bogaty właściciel plantacji (Tom Conway) ze swą żoną Jessicą (Christine Gordon) i matką (Edith Barrett). Jessica cierpi na dziwną chorobę powodującą utratę przytomności i apatię. Chorą ma zajmować się pielęgniarka Betsy (Frances Dee). Interesuje się ona kultem voodoo na wyspie i zamierza zwrócić się do czarownika o wyleczenie chorej.
Piękna i inteligentna kobieta (Marlena Dietrich) opuszcza Europę, by rozpocząć nowe życie w USA. Na amerykańskim Południu odnosi sukcesy jako piosenkarka w "saloonach" i potrafi sprostać surowym obyczajom czasów pioierskich, dbając o swoją godność. Oprócz zawodowych i finansowych korzyści przynosi jej to również osobiste szczęście. Rola tytułowa została idealnie dopasowana do postaci Marleny Dietrich. Jej nieprzystępna uroda i chropowaty zazwyczaj głos pasują świetnie, podobnie jak jej występy muzyczne, do komedii westernowej.
Romantyczna historia, która wydarzyła się na starym amerykańskim Południu z Henrym Fondą i Bette Davis w rolach głównych. Julie Mardsen jest piękną ale i kapryśną młodą panną. Jej narzeczonym jest Preston Dillard, który świata za nią nie widzi... Julie uwielbia być w centrum zainteresowania - kocha być podziwiana i... pożądana, bo z młodej dziewczyny zmienia się powoli w kobietę. Na bal debiutantek, na którym tradycyjnym strojem jest śnieżnobiała suknia symbolizująca niewinność, postanawia przekornie założyć... szkarłatną suknię. Wywołuje skandal obyczajowy. Tymczasem Preston musi wyjechać. Miesiące rozłąki i dramatyczne wydarzenia zmieniają Julie i jej narzeczonego. Gdy znów się spotkają nie będą już tym samymi ludźmi...