W każdy weekend Fred zabiera do siebie swoje trzy córki, które w ciągu tygodnia mieszkają ze swoimi matkami. Pewnego dnia do rodziny dołącza nowa partnerka mężczyzny.
W jednej z podparyskich dzielnic tajemnicze wydarzenie związane z koniunkcją planet zaburza normalne fukncjonowanie tego miejsca. W tym dziwnym czasie spotykają się po latach na osiedlu dawni przyjaciele, młody lekkoatleta Daniel i uzdolniony rysownik Christophe, który właśnie wyszedł z więzienia. Osiedlem rządzi teraz gang młodych dilerów, którym nie podoba się obecność Daniela i Christophe’a mieszających w ich biznesie i zamierzają się na nich zemścić.
Miłość jest jak wizyta w parku rozrywki. Gdy już się zdecydujesz – nigdy nie wiesz, co cię spotka. Czasem świetnie się bawisz, by po chwili mieć już dość. Natomiast gdy przeżywasz swoją radość za bardzo lub nie tak jak nakazują reguły, to ludzie patrzą na ciebie dziwnie albo od razu zaczynają cię wypraszać. To właśnie w parku rozrywki poznali się Jeanne i Jumbo. Spotkali się przypadkowo. Oboje właśnie zaczęli nową pracę. Ona była nieśmiała, bała się ludzi i żyła pogrążona we własnych fascynacjach. On natomiast przykuwał spojrzenia i zabawiał tłumy. Całkiem nieoczekiwanie stał się dla Jeanne oparciem – zawsze był na miejscu, gotowy, by rozświetlić jej oblicze i przegonić cienie. Momentalnie zakręcił całym jej światem. Nie było im jednak dane żyć długo i szczęśliwie. Musieli zmierzyć się z brakiem akceptacji, wytykaniem palcami i niewybrednymi żartami. Nie było im łatwo. Szczególnie, że Jumbo to… karuzela.