Laura ucieka od agresywnego męża i wraz z synem zamieszkuje w odległej Kalifornii. 7-letni Cody jest przerażony, gdy zaczyna nawiedzać go przerażająca istota z pobliskiego jeziora.
Braden King sięga po powieść Cartera Sickelsa, by ukazać górnicze miasteczko, dla którego czas nie był łaskawy. Podobnie jak dla Cole’a, chwytającego się jakiegokolwiek zajęcia. Choć lubi opiekować się starszymi, osamotnionymi ludźmi, to jego pomoc nie zawsze wynika tylko z dobrego serca - odkupując od nich leki, Cole stara się dyskretnie zarobić trochę pieniędzy. Mimo to szybko okazuje się, że wielu chętnie przejęłoby jego "biznes". Także dlatego, że na coś lepszego raczej nie mają tu co liczyć.