1899 rok. Tajemnicze wydarzenia zmieniają kurs zmierzającego do Nowego Jorku statku imigrantów. Jego zdezorientowani pasażerowie mają do rozwiązania niezwykłą zagadkę.
Wakacje w Brandenburgii właśnie się zaczęły, ale Lea nie chce jechać na obóz z koleżankami, z którymi do tej pory wyjeżdżała. Ostatnio spostrzegła, że ich zachowanie również wobec niej się zmieniło. Jedzie więc rowerem do Marka, starego muzyka, który mieszka na zniszczonej farmie i jest sympatyczny. Pewnego popołudnia Lea jeździ rowerem po okolicy i zauważa pięciu chłopców przerzucających beczkę po oleju przez płot fabryki. Bardzo ją to zaciekawia, więc zaczyna ich śledzić. Odkrywa, że zbudowali na drzewie chatkę, do której tylko chłopcy mają wstęp. Lea chce się stać członkiem „gangu”, więc podejmie „najtrudniejsze wyzwanie”.
Simon i Hanna są parą od 20 lat. Mieszkają w Berlinie. Są atrakcyjni, modni, dojrzali, bezdzietni, mocno stąpający po ziemi. Romanse, pragnienie posiadania dzieci, wspólne mieszkanie, poronienie, ucieczki i powroty: prezenterka i inżynier sztuki mają to już za sobą. Kiedy spoglądają w przyszłość, nie widzą wiele. Do tego momentu, kiedy oboje, nie wiedząc o swoich czynach, zakochują się w tym samym mężczyźnie, Adamie.