Lucila wraz z młodszym bratem wyjeżdża do Hiszpanii, aby spotkać się z matką, która osiem lat wcześniej wyemigrowała za granicę w poszukiwaniu lepszej przyszłości.
Bilbao, Hiszpania, koniec lat 80. XX wieku. Dziewczęca drużyna gimnastyki artystycznej otrzymuje szansę wzięcia udziału w mistrzostwach w Berlinie. Zadanie opieki i towarzyszenia im w podróży spada na ojców, którzy nie wydają się być specjalnie zainteresowani ani tym sportem, ani nawet własnymi dziećmi.
Dwie nastoletnie siostry mają zamiar wyjechać na zawsze ze swojego kraju, lecz nieoczekiwanie nawiązują kontakt z nieobecnym ojcem. To spotkanie spowoduje wiele zmian.
Do ośmioletniej Lucíi większość krewnych wciąż zwraca się urzędowym imieniem Aitor. W trakcie spędzanych w baskijskiej wiosce wakacji bohaterka wytrwale będzie bronić jednak własnej tożsamości, mogąc liczyć na wsparcie nieoczekiwanej sojuszniczki.
Jedenastoletnia Celia jest uczennicą szkoły klasztornej i mieszka z owdowiałą mamą. Pojawienie się nowej koleżanki na zajęciach wprowadza dziewczynkę w okres dojrzewania.
Nauczyciel w zastępstwie przejmuje klasę szóstoklasistów w nieznanym mu miasteczku. Kiedy odkrywa, że musi ponownie zintegrować z klasą chorego ucznia, napotyka jeszcze większy problem: żaden z kolegów nie chce chłopca z powrotem.
Sześcioletnia Frida, po stracie matki, musi nauczyć się żyć z nowymi opiekunami. Wszystko się dzieje w błogiej, letniej scenerii katalońskiej prowincji.