Maria to młoda, aspirująca aktorka, która próbuje nadać tempa swojej karierze. Gdy wschodząca gwiazda włoskiej reżyserii obsadza ją w swoim nowym filmie u boku amerykańskiej sławy, jej marzenie wreszcie zaczyna się spełniać. Jednak to, co miało być wielkim przełomem w jej zawodowym życiu, szybko okazuje się początkiem piekła. Tym filmem jest "Ostatnie tango w Paryżu", a aktorka to Maria Schneider.
Miłość jest jak wizyta w parku rozrywki. Gdy już się zdecydujesz – nigdy nie wiesz, co cię spotka. Czasem świetnie się bawisz, by po chwili mieć już dość. Natomiast gdy przeżywasz swoją radość za bardzo lub nie tak jak nakazują reguły, to ludzie patrzą na ciebie dziwnie albo od razu zaczynają cię wypraszać. To właśnie w parku rozrywki poznali się Jeanne i Jumbo. Spotkali się przypadkowo. Oboje właśnie zaczęli nową pracę. Ona była nieśmiała, bała się ludzi i żyła pogrążona we własnych fascynacjach. On natomiast przykuwał spojrzenia i zabawiał tłumy. Całkiem nieoczekiwanie stał się dla Jeanne oparciem – zawsze był na miejscu, gotowy, by rozświetlić jej oblicze i przegonić cienie. Momentalnie zakręcił całym jej światem. Nie było im jednak dane żyć długo i szczęśliwie. Musieli zmierzyć się z brakiem akceptacji, wytykaniem palcami i niewybrednymi żartami. Nie było im łatwo. Szczególnie, że Jumbo to… karuzela.