Renuka ucieka z domu publicznego w Delhi po zabiciu policjanta. Znajduje schronienie w społeczności prostytutek, gdzie nawiązuje zakazany romans z młodą Deviką. Razem wyruszają w niebezpieczną podróż.
W przededniu noworocznej przerwy, opustoszałe warsztaty tekstylne w Zhili stają się miejscem desperackiego oczekiwania na wypłatę, by pracownicy mogli wrócić do domu na święta.
Co roku młodzi Chińczycy z prowincji Junnan przyjeżdżają do dzielnicy robotniczej Szanghaju. Pochłonięci pracą życie społeczne prowadzą przez komunikatory internetowe.
Starszy dozorca kostnicy znajduje ciało zabitej uczestniczki protestu. Mężczyzna wyrusza w niezwykłą podróż, by godnie pochować młodą kobietę zanim zjawi się milicja.
Tytułowy ornitolog Fernando (Paul Hamy) wybiera się na rzeczny spływ, by obserwować rzadkie gatunki ptaków zamieszkujących północną Portugalię. Spokój samotnego rejsu zostaje zaburzony przez dwie niebezpieczne Chinki, pielgrzymujące do Santiago de Compostela. Podróż wymyka się spod kontroli, a Fernando pod wpływem wypadków, które przypominają koleje losów Antoniego z Padwy, otwiera się na nowe, niesamowite doświadczenia.
Lianqing i Guo poznają się pod birmańską granicą, którą oboje właśnie nielegalnie przekroczyli, szukając lepszego losu w Tajlandii. Realia życia emigrantów nie są wymarzonym tłem dla budowania relacji, jednak między bohaterami, zajętymi poszukiwaniem pracy i staraniami o pozwolenie na pobyt, zaczyna rodzić się bliskość. Ich wizje przyszłości są jednak inne: ambitna Lianqing chce sięgać wyżej, Guo marzy tylko o szybkim zarobku i założeniu biznesu w rodzinnym kraju.
Przed zamknięciem starego kina ostatni seans uświetnia projekcja klasycznego filmu "Long men ke zhen". Podczas pokazu na sali znajduje się garstka widzów oraz czuwający nad wszystkim kinooperator.