Jak przystało na rasową stand-upperkę, występy Niny Geld pełne są ciętego dowcipu, sarkazmu, a wulgarne żarty nierzadko przekraczają granicę dobrego smaku. Dla bohaterki (Mary Elizabeth Winstead) humor oraz sceniczna aktywność stają się okazją do odreagowania życiowych dramatów i wykrzyczenia buzujących w niej emocji. Nina postanawia dać sobie drugą szansę, jaką ma być zerwanie toksycznej relacji z żonatym mężczyzną i przeprowadzka do Los Angeles. Na miejscu poznaje Rafe’a (Common), który jest całkowitym przeciwieństwem poprzedniego partnera. Nie jest łatwo przejść ze skrajności w skrajność, o czym przekonuje się Nina, starająca się poukładać nie tylko swoje życie prywatne, ale także zawodowe.
Idealne życie Cala Weavera rozpada się, gdy dowiaduje się, że żona go zdradza. Po kilkudziesięciu latach znowu umawia się na randki. Pomaga mu w tym młody Jacob.
Niedoszły absolwent prawa, marzący o karierze pisarza młodzieniec z dobrego domu, Troy Gable (Colin Hanks), poszukuje pracy oraz sensu życia. Odpowiada na anons, oferujący posadę osobistego asystenta, i po mocno zaskakującym spotkaniu z potencjalnym pracodawcą zostaje przyjęty do pracy. Ma asystować słynnemu niegdyś iluzjoniście Buckowi Howardowi (John Malkovich), którego gwiazda w ostatnich latach mocno przygasła. Nie jest łatwo współpracować z ekscentrycznym magikiem, którego specyficzny styl bycia bywa, delikatnie mówiąc, wkurzający. Razem ruszają w tourne po małych amerykańskich miasteczkach, a każde z nich Howard wita takim samym entuzjastycznym okrzykiem „Kocham to miasto!”.
Oparta na faktach historia młodego fałszerza, który w latach 60., podając się za pilotów, lekarzy i profesorów, wyłudził z banków ponad 2,5 mln dolarów.
Profesor antropologii wydaje przyznane przez uczelnie granty na utrzymanie rodziny. Przedstawiając rezultaty swoich badań, wymyśla nieistniejące plemię odkryte w Nowej Gwinei.