Czy ktoś wie, dlaczego żaden reżyser nie podejmuje się ekranizacji powieści tego prześwietnego pisarza??? Mam na myśli tylko filmy wysokobudżetowe, bowiem próby niskobudżetowe skończyły się jednym wielkim niepowodzeniem....
"Drapieżne ptaki", "Monsun".... i wiele innych to doskonały materiał na porywające filmy sensacyjno-przygodowo-obyczajowo-historyczne....
Ach, saga Ballantyne'ów na dużym ekranie w wersji wysokobudżetowej (zdecydowanie popieram apel powyższy) - moje aktualne marzenie.
Ja czekam na Courteney'ów.
Płonący Brzeg z Jasonem Connerym jako Michaelem to niestety porażka. Na szczęście gra tylko pierwsze 20 minut.
Zupełnie inaczej wyobrażałem sobie Michaela.