Will Smith,od połowy lat dziewięćdziesiątych,miał niesamowite szczęście,co film to kasowy hit, jeden za drugim,poważnie rzadki przypadek żeby każdy jego film odnosił sukcesy nieprzerwanie.
Jednak po roku 2000 wciąż był na fali nieprzerwanego sukcesu co dało mu w pewnym momencie status największej gwiazdy Hollywood i...
Jeżeli miałbym wskazać swoją czołówkę najlepszych filmów z tym aktorem, są to:
1. W pogoni za szczęściem
2. Hancock
3. Jestem legendą
Nic dodać, nic ująć - nawet jak zagra w jakimś shicie, to i tak prędzej czy później odpalę go sobie ze względu na Willa Smitha. Bo on Oscara powinien dostać już za "W pogoni za...
Od cuckolda już tylko krok do homoseksualisty. Oczywiście orientacja seksualna Smitha to jego osobista sprawa, ale molestowanie czy to kobiet czy mężczyzn jest obrzydliwym przestępstwem. Od lat krążyły pogłoski, że Smith jest ciepły, teraz wszystko się potwierdza. Czemu po prostu tego nie wyznał? Przecież w Hollywood...
więcejoto moje najlepsze i najgorsze lub najsłabsze filmy prosze wpisywac swoje
TOP 10 (NAJLEPSZE)
01. W pogoni za szczęściem - 9/10
02. Jestem legendą - 8/10
03. Ja, robot - 8/10
04. Ali - 8/10
05. Siedem dusz - 8/10
06. Bad Boys - 8/10
07. Wróg publiczny - 8/10
08. Nazywał się Bagger Vance -...
Ależ on dojrzał aktorsko. Wreszcie doczekaliśmy się roli, w której w ogóle nie ma Willa Smitha. Jest tylko Richard Williams. W moim odczuciu najbardziej zasłużony Oscar tej gali.
Moim zdaniem to Jestem legendą, Bad Boys 1 i 2, Hancock i Faceci w czerni.
Dodawajcie swoje komentarze i mówcie jakie filmy z nim w roli głównej najbardziej się wam podobały.
To jakaś parodia!!
Nie ma co się rozpisywać.
Jeden przykład:
Michael Douglas na 297 miejscu, ten typek
na 43.
Kto dostał Oskara? Will? No właśnie nie!!!
A kto jest wyżej?!
Brak słów.
Jeden z największych rasistów w historii kina. Ekstremalnie stronniczy i roszczeniowy. Powinien stworzyć nagrodę dla afroamerykanów w kategorii "umęczeni w przeszłości i nagradzani obecnoe za nic". Gdyby poznał tylko historie XX- wiecznej Polski to by przestał szczekać w mediach i zacząlby myśleć co mówi.
Doprawdy nie rozumiem dlaczego ten aktorski średniak tzw.aktor jednej miny ma takie przebicie w Hollywood i angażują go do tak wielu dochodowych filmów ktoś chyba na sile tam zrobił z czarnego gwiazdę dla tej właśnie kultywowanej tam poprawności politycznej czy wy tez macie takie odczucia?
Kto mu daje taką wysoką ocenę za jego granie? Według mnie ten aktor to kompletne dno...
Nie rozumiem. Co w nim ludzie widzą?
Przecież te jego role, są jakieś żałosne... Rozumiem w "Faceci w Czerni" może coś pokazał. Owszem podobało mi się.
Jednak bez przesady... To co on pokazał w filmie "1000 lat po Ziemi" z tym...