Aktor teatralny i reżyser, który wciąż nie może w pełni poradzić sobie z utratą ukochanej żony, przyjmuje propozycję wyreżyserowania spektaklu na festiwalu teatralnym w Hiroszimie. Na miejscu niespodziewanie poznaje młodą kobietę.
U progu XXI wieku Tao wychodzi za przyjaciela, Zhanga. Kilkanaście lat później ich mieszkający w Australii syn, Dollar, nie czuje żadnego związku z Chinami, swoim miejscem urodzenia.
Film składa się z trzech segmentów ("Interior Design", "Merde" i "Shaking Tokyo"), które są luźno zainspirowane stolicą Japonii. "Interior Design" Michela Gondry to surrealistyczna opowieść o młodej parze, która przeprowadza się do Tokio w poszukiwaniu lepszej przyszłości. Podczas gdy ambicje mężczyzny są sprecyzowane - być twórcą filmów, kobieta stopniowo się od niego oddala. "Merde" Leosa Caraxa to historia o tajemniczym mężczyźnie, który szerzy zamieszanie na ulicach Tokio, poprzez serię irracjonalnych i prowokujących aktów. "Stworzenie ze ścieków", jak nazwały go media, wzbudza namiętność i obrzydzenie. "Shaking Tokyo" Joon-ho Bonga to opowieść o mężczyźnie cierpiącym, na tzw. chorobę cywilizacyjną "hikikomori" (człowiek, który sam się odizolowuje od społeczeństwa), tak jak wielu w Japonii, odrzucił całkowity kontakt ze światem zewnętrznym. Kiedy dostawczyni pizzy mdleje podczas trzęsienia ziemi, staje się coś nie do pomyślenia, mężczyzna zakochuje się w niej.
Gdy gitarzystka dziewczęcego zespołu rani się w palec na kilka dni przed szkolnym festiwalem, a wokalistka odchodzi, pozostałe członkinie grupy, Kei, Kyoko i Nozomi stają w trudnej sytuacji. Wydaje się, że nie mają innego wyjścia jak porzucić myśl o rywalizacji. Chęć udziału w konkursie jest jednak silniejsza niż cokolwiek innego, nawet niż wstyd z ewentualnego złego występu. Decydują się przyjąć jedyną dziewczynę chętną do odegrania roli wokalistki. Jest nią Son, Koreanka, która nigdy nie śpiewała, a co gorsza ledwo mówi w języku japońskim.