<b>"<a href="http://medalion.filmweb.pl/" class="n">Medalion</a>"</b> to moim zdaniem jeden z najgorszych filmów, jaki gościł na naszych ekranach w zeszłym roku. Naciągana, niespójna i zupełnie
Dominik Kubacki
Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Facebook
X
Udostępnij
Skopiuj link
Bądź na bieżąco
Dodaj jako źródło
"Medalion" to moim zdaniem jeden z najgorszych filmów, jaki gościł na naszych ekranach w zeszłym roku. Naciągana, niespójna i zupełnie niezabawna historia z Jackie Chanem w jednej z głównych ról nie spotkała się z przychylnością ani krytyków, ani widzów, którzy na filmie nie pozostawili suchej nitki. Zabierając się za oglądanie wydania DVD "Medalionu" liczyłem, że płytka zostanie wypełniona po brzegi ciekawymi dodatkami, które miałyby zachęcić potencjalnych klientów do kupna krążka. Niestety, po włożeniu płytki do czytnika czekało mnie srogie rozczarowanie. Na DVD oprócz filmu znalazłem bowiem jedynie komentarz producenta i montażysty oraz pokaźną kolekcję scen usuniętych. Co gorsza, żaden z owych dodatków nie został przetłumaczony na język polski. Autorami komentarza towarzyszącego filmowi są Bill Burden (producent) i Don Brochu (montażysta). Obaj panowie sporo opowiadają o realizacji obrazu, ludziach zaangażowanych w produkcję i problemach, jakie wystąpiły podczas produkcji. Można wysłuchać, choć trzeba przyznać, że miejscami zdrowo przynudzają. Drugi ze wspomnianych dodatków to 15 scen usuniętych i alternatywnych, wśród których znalazło się również inne zakończenie filmu. Sumiennie obejrzałem wszystkie fragmenty i stwierdzam, że są nieciekawe i nie wnoszą niczego nowego do fabuły, więc dobrze się stało, że nie znalazły się w filmie. "Medalion" to wyjątkowo słaby film, który doczekał się równie mało interesującego wydania DVD. Nie polecam.
1106
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
Udostępnij
Facebook
X
Udostępnij
Skopiuj link
Obserwuj nas na Google News
Obserwuj nas na Google News
Dodaj Filmweb jako preferowane źródło w Google
Częściej zobaczysz nasze artykuły w wynikach wyszukiwania.