Pamietam, gdy Pan Bartlomiej wykreowal podobna postac, takiego „głupio-madrego” Zenka Pereszczako w Złotopolskich. Ogladajac go tutaj, poczulam nutke nostalgii - cos wspanialego! Zarty madre, ironiczne. Podniosla szlachecka Polska w koncu przedstawiona w lekkim serialu.
Na uwage zasluguja kostiumy i muzyka. :)
Puściliśmy na zasadzie "O, a co to?" i było wielkie, pozytywne zaskoczenie :D Fajny humor, akcja serialu jest spójna, aktorzy dobrze grają - jak dla nas bomba! Dawno się tak nie ubawiliśmy polskim serialem. Mam nadzieję, że jeśli powstanie 2. sezon, to będzie trzymał poziom :)
Aż trudno uwierzyć, że drugi sezon jest nakręcony przez tych samych ludzi. To jakby oglądać stand up, w którym wycięto śmieszne rzeczy, a zostały tylko przekleństwa i niesmaczne historię. Ale kasa pewnie się zgadza, więc wszyscy i tak są zadowoleni poza widzami.
Jedyne co na plus to scenografia, reszta dramatycznie słaba ale ponieważ większość społeczeństwa nie czyta książek ani dłuższych artykułów dlatego powstają takie obrazki inaczej większość byłaby przekonana, że w 1670 roku Polska w ogóle nie istniała ;)
A jak ktoś chce robić parodie z polskich przywar czy tzw świętości...
A brzmiał on; „Towarzysze chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle”.
Miał być polski Monthy Pyton. Niestety film nasz nawet nie stał koło Monty Pythona. Jest najlepszym przykładem jak można tak fantastyczny temat sp….ć i to sp….ć koncertowo. Czy może być coś lepszego na temat komediowy niż nasze narodowe kompleksy, wady,...
Nie wiem, jak można połączyć taki rozmach scenograficzny z tak niemożebnie głupim scenariuszem… Treść tego filmu obraża inteligentnego widza. Żeby zrobić pastisz na Polaków trzeba chyba jego realizację oddać komuś spoza Polski, albo wykonawcom sztuki stand up. Bo to, co tutaj się przedstawia to gówno, nie żart czy...
Bardzo dobra satyra na dawną i współczesną Polskę ale mocno nierówna. Pierwszy odcinek bardzo dobry ale potem silny zjazd, szczególnie od czwartego odcinka. Dopiero dwa ostatnie odcinki lepsze choć nie tak śmieszne jak początek. Mimo wszystko serial mocno na plus zestawiając go z pożal się boże komediami polskimi...
Nie ma tej informacji w ciekawostkach a pokazane jest ciekawe miejsce.
Miejsce krecenia serialu to także Podklasztorze – prawobrzeżna część miasta Sulejów w województwie łódzkim, w powiecie piotrkowskim. Znajduje się tu Opactwo Cystersów w Sulejowie.
Serial jest pięknie zrealizowany, ale nie przemawia do mnie jego forma. Nie rozumiem również, dlaczego osoby oceniające serial negatywnie, są od razu posądzane o kij w dupie. Może po prostu wolą inną formę humoru? Zanim ktokolwiek coś mi zarzuci - rozumiem doskonale wszystkie żarty z filmu, ale może jest ich aż za...
Zweryfikowałem:
Miejsce sejmiku było kręcone w miejscowości Radruż, gmina Horyniec Zdrój, w zespole cerkiewnym.
Zlepek bzdur mających być lustrem dla naszej rzeczywistości bez jakiegokolwiek głównego wątku.
Chaos narracyjny i dialogi rodem z marnego kabaretu na siłę wciskane w XVII- wieczną scenografię.
Satyra niskich lotów.
Marsz Równości, kwestie homoseksualizmu i "nieomylna" Anielka, która jest niesłuchana albo też kontrargumenty kierowane w jej stronę są kretyńskie. Te rzeczy nie są jakoś wyśmiewane. Dlatego też uważam, że to serial dla osób, które gdzieś tam są przekonane, że Polacy są nietolerancyjni, zaściankowi, zacofani.
To nie...