Agenci NCIS

2003
Agenci NCIS
7,4 31 570
ocen
7,4 10 31570
5 069
chce zobaczyć
powrót do forum serialu Agenci NCIS
  • estta ocenił(a) ten serial na: 10

    Wow! Świetny odcinek !!! Cały czas trzymał w napięciu. Odcinek poświęcony Zivie która ZYJE !
    Wiedziałam że jeśli nie pokażą czyjeś śmierci to zawsze jest szansa na powrót.

    Tylko zastanawia mnie jedno, czy będzie jakiś dalszy ciąg tego wątku? Czy serial zmierza ku końcowi i chcą dac nam szczęśliwe zakończenie?
    ZIVA raczej nie wróci do pracy w ncis ale może zobaczymy szczęśliwa rodzinę Tony, Ziva, Tali. Bo jeśli dobrze zrozumiałam to Ziva jest w DC A Tony nie ma o niczym pojęcia.

  • estta Potwierdzony jest jeszcze przynajmniej jeden sezon (Harmon podpisał kontrakt na 17 sezon), więc sytuacja może być rozwojowa. Może faktycznie to pociągną, by w ostatnim sezonie (a pewnie taki zbliża się wielkimi krokami) wróciła cała obsada z Tonym, Zivą i Abby, żeby pożegnać się z widzami.

  • ayzaan ocenił(a) ten serial na: 7

    estta Patrząc na tegoroczny kalendarz de Pablo raczej trudno na to liczyć. Góra - jakiś epizodzik guest star, tylko po co? To raczej typowy gossip hit, bo serial kontynuuje rozpoczętą kilka lat temu drogę schodami w dół: 16. sezon zaliczył spadek oglądalności o ponad 10%, co gorsza - wyraźnie traci widownię oglądającą go od pierwszych sezonów, nie potrafiąc jednocześnie przyciągnąć nowych widzów, którzy oglądają NCIS co najwyżej sporadycznie. To na podstawie badań CBS. Pora więc najwyższa na jakieś próby reanimacji, choćby w formie mglistych i bez realnego pokrycia aluzji...
    Osobiście się temu ustawicznemu spadkowi nie dziwię, bo jeśli ktoś pamięta wątki fabularne z pierwszych pięciu - sześciu sezonów, to różnica jakości jest aż nadto widoczna. Nawet później, gdy miał chyba najlepszą obsadę, fabularnie był już gorszy, ale bronił się rolami. Tymczasem z pięciu najbardziej lubianych postaci serialu (Perrette, Harmon, Weatherly, McCallum, de Pablo) pozostał już tylko Harmon... O ile jeszcze Valderrama i Wickersham (tu już gorzej) w porywach gdzieś tam ocierają się o swoich poprzedników, to osamotniony Dietzen jest jedynie pozbawionym sensu "fragmentem większej całości ;)", na dość ciekawą (imo lepszą od Wickersham) Bello scenarzyści nie maja absolutnie żadnego pomysłu, a zamiana Perrette na Reasonover to jakieś tragiczne nieporozumienie, przez które najpopularniejsza wg badań postać NCIS została zastąpiona najbardziej żenująco-irytującą. A tak w ogóle, to pierwsze wióry z NCIS poleciały wraz z odejściem Lauren Holly (Dyrektor Sheppard, gdyby ktoś nie pamiętał).
    Pamiętam, jak po 14. sezonie, gdy zaczęto dość poważnie zastanawiać się nad sensem kontynuacji NCIS, zapadła decyzja o nakręceniu dwóch następnych, dość powszechnie mówiono, że będą to 'sezony prawdy', które albo tchną w serial nowego ducha, albo pogrzebią go do reszty. "Nowego ducha" ani widu, ani słychu, co prawda decyzja o 17. sezonie teoretycznie zapadła, ale to już chyba będzie epilog.
    Szkoda, bo mimo wszystko lubię ten serial. Po prostu - przyzwyczaiłem się.