Na przemian widzimy: ze wzgórza zbiega niemal galopem jakiś mężczyzna (baron Gruner), w dolinie leży ciało jakiejś kobiety (młodej pięknej żony powyższego), po której nerwowo sunie kamera.
Cudzoziemcowi i kolekcjonerowi chińskiej porcelany nie ufa Holmes:
- Następnym razem, zanim zapali pan cygaro, proszę zdjąć...