Polecony został mi serial po tym jak sie zachwyciłem The Squid game natomiast po pewnych wydarzeniach z odcinka trzeciego (wilk i owca, który był bądź co bądź świetny) wszystko jakoś sie rozmywa, nowi bohaterowie nawet w polowie nie tak interesujący jak trójka początkowa, masa dłużyzn, overacting, troche jakbym oglądał...
więcejWiem, to w sumie nie ważne, ale co to za "kwadratowe" - nieco toporne telefony? Wyglądają jak Nokie na Windowsie, ale to chyba nie one.
Ten odcinek mi się bardziej podobał niż pierwsze dwa. Może bo nie ma w nim za dużo Arisu :) Jack of Hearts dość ciekawa gra - jedyny dla mnie minus, że rozwiązanie trochę "nagłe". Nic wcześniej na to nie wskazylo, przez dla mnie takie naciągane
Dlaczego nasi szanowni admini na Filmwebie opisali ten serial po takim dziwnym tytułem? Nie jesteśmy w Japonii. Nawet na oficjalnym plakacie jest tytuł: Alice in Borderland. Ale nie, tu musi być trudniej.
Czy ktoś zapomniał wytłumaczyć lektorowi różnicy między pikami a treflami ? Czy może w Japonii jest odwrotnie ?
Jakby to powiedzieć - hmm - to taki serial dla narcystycznych nastolatków którzy myślą że cały świat się wokół nich kręci. Raczej nie dla ludzi z poczuciem humoru i z dziaderskim przywiązaniem do takich nieistotnych walorów jak sens czy prawdziwość reakcji psychologicznych postaci. Z rozpędu dotarłem do połowy...