Powieść Tołstoja należy do moich ukochanych a Annę wyobrażałam sobie jako przepiękną kobietę. Do roli tej doskonale pasowała Sophie Marceau- piękna alabastrowa cera, krągłe ramiona, niesamowite oczy- to była Anna. Kto wogóle mógł taką aktorkę obsadzić w tej roli? To znaczy...nie jest to może brzydka kobieta ale żeby...
więcej