Bestia we mnie

The Beast in Me
2025
6,9 13 tys. ocen
6,9 10 1 13037
6,8 8 krytyków
Bestia we mnie
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Niby fajny temat i powinno być ok, ale kiedy patrzę na Clairę to widzę tę samą rolę która grała w Homeland tylko 15 lat później. Jakaś taka podenerwowana cały czas jest, roztrzęsiona, oczy rozbiegane.
Czuję się przez to niekomfortowo.

Dałabym więcej gwiazdek, bo atmosfera gęsta, ale histeryczna Claire Danes jak dla mnie nieoglądalna.

Nudny, po prostu nudny. Zapowiadał się świetnie ale to wszystko. Zamiast mocniej wejść w mroczne klimaty i wykorzystać potencjał głównego aktora, który już samym spojrzeniem może zmrozić, to zrobiła się z tego opera mydlana. Z odcinka na odcinek co raz gorzej. Liczyłam na mocny thriller a tu takie tam frazesy bez...

…. (oraz co w nim było), który główna bohaterka trzyma w ręce przeglądając pocztę w 6.30 minucie pierwszego odcinka? Na kopercie widnieje napis „PROSZĘ, POMÓŻ „ Skończyłam już serial, więc może coś przegapiłam, ale nie znalazłam odpowiedzi.

Trochę jak relacja Clarice Starling i Hannibala Lectera, tyle, że w mniej psychodelicznym wydaniu.

Toż to agentka Mathison po zakończeniu pracy w CIA. Została pisarką - bez weny ;-) Obojętnie co zagra to zawsze jej to samo wychodzi. Całkiem przyzwoite kino.

Atmosfera w serialu była gęsta i przez wszystkie odcinki czułam się niezręcznie i jakby w stresie. Ale końcowo odbieram to za zaletę, bo serial zrobił jakieś wrażenie i ciekawość sprawiła, że obejrzałam cały w dwa wieczory.
Trochę mam niedosyt tego krótkiego zakończenia, liczyłam, że je trochę bardziej rozwiną a tu w...

więcej

Przez wszystkie odcinki miałam wrażenie, że znam głównego bohatera psychopatę… Właśnie zobaczyłam na półce biografię Muska i nawet zdjęcie od razu skojarzyło mi się z głównym bohaterem. Czyżby reżyserzy filmu czerpali z biografii pana Elona ?
Czy tylko ja mam takie wrażenie ?
Rola Claire faktycznie denerwująca i...

Początek odgrzewany kotlet, a końcowka to jakby dziecko wymyśliło "morały" do wypowiedzenia.

Ciągle zdyszana główna bohaterka, przeszkadza w oglądaniu. Postać drażni

Ale to strata kilku godzin i trochę niestrawnej filozofii dla ubogich.

Cieszę się, że nie sugerowałem się opiniami filwebowych specjalistów. Serial bardzo mi się podobał. Ciekawy i trzyma w napięciu bez zbędnych pobocznych historii.

ocenił(a) serial na 9

Najlepszy serial jaki widziałem od lat,

Wspaniała para aktorska Rhys i Danes plus Banks na deser.
Po pierwszym odcinku zapowiada się bardzo interesująco.

Jak można tak spaprać serial... Strata czasu

skutecznie odwraca uwagę od uważnego oglądania

Jak w tytule. Danes powiela w każdym filmie swoją grę, tutaj jako pisarka, w Homeland jako agentka CIA. Fabuła przewidywalna, ale to kawał fajnego serialu.

Nie wiem dlaczego, ale już w pierwszym odcinku Bestii we mnie ten ‘nowy sąsiad’ Jarvis ze swoim ochroniarzem momentalnie skojarzył mi się z Langerem Piotrem z książek Remigiusza Mroza – może przez tę bezpardonowość i natarczywość, od której robi się taki lepki, trudny do opisania niepokój.
To wrażenie świetnie...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

polecam serial
ma swój klimat
nie nudziłam się ani przez chwilę