BrzydUla

2008 - 2009
6,4 58 tys. ocen
6,4 10 1 58163
5,7 6 krytyków
BrzydUla
powrót do forum serialu BrzydUla

Dzisiaj na TVP2 przypadkowo (nie planowałam) pooglądałam sobie bajkę Disneya „Zaplątani”.
I naszła mnie taka mała dygresja. Może zamiast „Brzydula” ten serial powinien nosić tytuł właśnie „Zaplątani”? Może byłby właściwszy? A i słowa końcowej piosenki wyjątkowo pasują do perypetii głównych bohaterów Brzyduli, nie wspominając o tym, że wykonuje ją Julia Kamińska...
Takie dziwne skojarzenia mnie napadły w ten piątkowy wieczór:)

1. Ona ma jak najlepsze chęci,
a on też kiedyś się rozkręci.
O włos się mijają, nie mogą się zejść,
zaplątani jak mało kto w dziwnej bajce tej.

Ref.
A jednak każdy chciałby tak mieć,
brzydula i piękność, król i cieć
też chciałby tak mieć
i cały świat niech wie, że
każdy chciałby tak mieć
brzydula i piękność, król i cieć
też chciałby tak mieć
i cały świat niech o tym wie.

2. On jak zawsze żywi się iluzją,
a ona boi się tej konkluzji.
Niby już wiedzą jak to ma być,
spojrzą w oczy raz i znowu nie wiedzą nic.

Ref.
A jednak każdy chciałby tak mieć,
brzydula i piękność, król i cieć
też chciałby tak mieć
i cały świat niech wie, że
każdy chciałby tak mieć
brzydula i piękność, król i cieć
też chciałby tak mieć
i cały świat niech o tym wie.

3. Więcej wiary więcej siły,
chcieć to móc a móc to chcieć,
komu cuda się przyśniły
chce je na jawie mieć.

Ref.
A jednak każdy chciałby tak mieć,
brzydula i piękność, król i cieć
też chciałby tak mieć
i cały świat niech wie, że
każdy chciałby tak mieć
brzydula i piękność, król i cieć
też chciałby tak mieć
i cały świat niech o tym wie.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ariana_FB

Ja zauważyłam inne podobieństwo pomiędzy "BrzydUlą" a "Zaplątanymi" mianowicie: Ula a Roszpunka.
Obie po przemianach wyglądały niemalże identyczne, te same krótkie ciemnobrązowe włosy. ;)
No i ta sama aktorka - Julia Kamińska. To ona podkładała głos tej księżniczce. ;D

Ula: http://bi.gazeta.pl/im/3/6865/z6865623X.jpg
Roszpunka: http://i1327.photobucket.com/albums/u667/LinkTheChosenOne/1224312_1369873628926_ full_zps6c055de8.png

Hehe, jakby się ktoś uparł i nakręcił aktorską wersję "Zaplatanej" to Julia Kamińska mogłaby grać Roszpunkę. I nie tylko głosem. ;)

Jeśli chodzi o piosenkę - Zgadzam się. ;)

cloe4

"Hehe, jakby się ktoś uparł i nakręcił aktorską wersję "Zaplatanej" to Julia Kamińska mogłaby grać Roszpunkę. I nie tylko głosem. ;)"

A księcia nikt inny, tylko Filip Bobek oczywiście, zwłaszcza, że taki debiut w roli królewicza ma już za sobą. W audiobooku "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków".
To może zamiast kontynuacji Brzyduli zawalczmy o filmową wersję "Zaplątanych". I tu i tu potrzebny by był zakup licencji, więc co to za różnica:))

ariana_FB

Tyle, że "Zaplątani" to animacja Disneya (jedna z najbogatszych korporacji i wytwórni filmowych), byłoby drogo.
Chociaż... polski rząd nieraz już wydawał miliony na pierdoły, więc z "Zaplątanymi" problemu również nie powinno być. ;)

cloe4

Oj, obawiam się, że nasz polski rząd ma ważniejsze sprawy (czyt. wydatki) na głowie, niż inwestowanie w tak zwaną szeroko pojętą kulturę i sztukę. Ale gdyby któraś z bogatszych stacji telewizyjnych zainteresowała się takim projektem, to kto wie. Nawet PISF też mógłby dołożyć swoje trzy grosze (10% na przykład);)

Tylko w razie czego prosimy uwzględnić nasz (mój i Cloe) wkład w ten film. Jakby nie było, jesteśmy prekursorkami tego pomysłu i jakieś niewielkie tantiemy będą mile widziane;)))

ariana_FB

;D
Za dużo zmieniać w scenariuszu nie trzeba... Co najwyżej dodać parę wątków, aby powstał miniserial... Jednak zdaje mi się, że o stworzenie samej Roszpunki, nie trzeba się pytać. Prawa do tej baśni napisanej przez braci Grimm pewnie już dawno się skończyły. ;)

Tak czy inaczej Julia Kamińska i Danuta Stenka na pewno powinny mieć te role. ;) Filip Bobek też jest mile widziany i troszkę szkoda, że nie bierze udziału w dubbingach. Ma znakomity głos. ;)

ocenił(a) serial na 9
ariana_FB

W sumie to masz dobry pomysł z tym tytułem "zaplątani" zamiast "brzydula". Wg mnie określenie brzydula ma bardzo negatywną konotację i było nadużywane w serialu. Jeszcze bym mogła zrozumieć nadużywanie tego określenia w stosunku do Uli na początku serialu, ale oni (tj. w szczególności Alex, Paula, Seba, Viola, Adam) mówili tak na nią praktycznie aż do przemiany, a jej najwięksi wrogowie tj. Alex i Paula nawet po przemianie. Także tytuł "Zaplątani" byłby lepszy bo nie miałby tak negatywnego wydźwięku jak "Brzydula". Sama Julia Kamińska mówiła, że nie lubi tego określenia. Raz jeden dziennikarz tak na nią powiedział i dość ostro zareagowała. Mówiła też, że przykro jej było jak wszyscy w serialu byli tacy ładni i dobrze ubrani, natomiast ona musiała niestety tak się prezentować.

Glenkora

W naszym serialu tytuł "brzydula" zostało zapożyczone od pierwowzoru, gdzie tam strasznie brzydka, choć sympatyczna, główna bohaterka była dość nieludzko traktowana, wyśmiewana i pomiatana przez wszystkich w swoim otoczeniu. Być może dlatego też ma taki negatywny wydźwięk. W polskiej wersji ten tytuł bardziej odnosi się do jej przezwiska w pracy, który przypomina jej zdrobnienie imienia, a także opisuje jej zaniedbanie w modzie.
Brzyd... Ula... W przeciwieństwie do pierwowzoru akurat pracownicy tak bardzo nie pomiatają Ulką (na początku tak, ale później już Marek na to nie pozwala), nawet z czasem pracownicy się z nią oswoili, przyzwyczaili się, no ale... pseudonim pozostał. ;)

Tytuł "Zaplątani" o wiele bardziej by pasował do naszego serialu, dodałby tajemniczości, lekkości, a jednocześnie w odpowiedni sposób zobrazowałby sytuację głównych bohaterów i ich "zakrętasy". ;)