"My Bias, My Boss" zaczyna się naprawdę uroczo. Jest fangirlowy chaos, idol, wieloletni bias, przypadkowe spotkanie w pracy i dwóch mężczyzn, których łączy długoletnia przyjaźń. Wszystko zapowiadało lekką, zabawną romcomkę z dużą dawką uroku, a ja przede wszystkim liczyłam na świetny bromance. Niestety, jak to często bywa - początek obiecał więcej, niż później scenariusz był w stanie dostarczyć.
więcej