Bardzo lubię trzy rodzaje horrorów. Te wykorzystujące motyw likantropii, te na treść których składają się osobne historie oraz… dobre horrory. „Creepshow” wpisuje się w jeden z wymienionych rodzajów toteż entuzjastycznie zarezerwowałem sobie całą noc na maraton z serialem.
Poniżej zamieszczam wzmiankowane opisy oraz...
1 odcinek:
- Gray Matter - taki klasyczny staroszkolny creepytale rodem z komikus, nie jest zle ale mogloby byc lepiej 6/10
- The House of the Head - ciekawy koncept fabularny, ale 'strachu' zbytnio sie tutaj nie najemy 6/10
2 odcinek:
- Bad Wolf Down - i znowu teoretycznie fajna historyjka (choc...
Wczoraj widziałem reklamę serialu na youtube. Od razu mnie zaintrygowała.
Potwory wyglądają cudownie, nie żadne beznadziejne komputerowe animacje jakich teraz pełno, tylko widać że to ręcznia robota i to jest ogromny plus, dzięki temu potwory wyglądają realistycznie i ochydnie.
Całość pewnie będzie przypominać...
Długo czekałem na remake klasyka lat 80. Niestety, subiektywnie czuję się rozczarowany. Po trzecim odcinku stwierdziłem, że jednak odpuszczę dalsze oglądanie. Serial nie porwał mnie ani przedstawionymi opowiesciowami ani klimatem, któremu daleko do pierwowzoru. Wielka szkoda, w osadzie znalazły się perełki, które mogły...
więcejObejrzałem kilka odcinków pierwszej serii i to taka lipa, że kolejnych mi się już nie chce. Nastawiałem się na coś w stylu Opowieści z krypty, ale to w ogóle nie ten poziom. Tam był czarny humor i świetne puenty, tu nie ma właściwie nic. Ani to śmieszne, ani straszne czy pomysłowe. Historyjki zupełnie bez polotu i...