Doktor Quinn

1993
Doktor Quinn
6,6 20 600
ocen
6,6 10 20600
1 053
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":2}
{"type":"film","id":93754,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Dr.+Quinn%2C+Medicine+Woman-1993-93754/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Doktor Quinn
  • Zero schematów, serial wiecznie trzyma poziom odcinkami i klimatem. Jest naprawde swietny, gdyz nie dziala na zasadzie nowych bohaterow. WiecZnie sa ci sami, ale wiecznie sa poruszane inne tematy i dziedziny zycia. Serial naprawde wciaga i nie nuzy, jak wiekszosc polskich seriali obyczajowych, tak jak ostatnio M jak Milosc czy na dobre i na zle, w ktorych po prostu nie maja juz pomyslow.

  • Cormia ocenił(a) ten serial na: 7

    AzuR_the_ASG_Soldier serial mojego dzieciństwa. :) od najmłodszych lat oglądany z mamą.

  • Lucas207 ocenił(a) ten serial na: 8

    Cormia U mnie tak samo :) Cała familia siadała razem i oglądaliśmy. To był naprawdę cudowny czas. Wspominam go zawsze gdy oglądam sobie czołówkę -uwielbiam motyw muzyczny. Będzie się mi zawsze kojarzyć z domem i bezpieczeństwem :)

  • AzuR_the_ASG_Soldier sa nowi bohaterowie ale maja fajne historie

  • Lucas207 ocenił(a) ten serial na: 8

    mania19 W jednym odcinku gościnnie pojawia się Casper van Dien jako młody poganiacz zabiegający o względy Colleen.

  • chemas ocenił(a) ten serial na: 7

    AzuR_the_ASG_Soldier Zgadza się, TVP wzięła się za powtórkę tego serialu i dobrze. Na pewno lśni na tle tureczczyzny

  • chemas Turecczyzna już się stacją przejadła ;)

  • chemas ocenił(a) ten serial na: 7

    buterfly Może oglądalność spadła ;)

  • chemas Osobiście nie mam nic do turecczyzny bo sam oglądałem ''Sezon na miłość'' i uważam że to dobra komedia romantyczna - Natomiast co za dużo to też nie zdrowo.

  • chemas ocenił(a) ten serial na: 7

    buterfly Raczej na pewno

  • chemas No tak ale stacje muszą się o tym przekonać, jak sam zauważyłeś po wynikach oglądalności ;)

  • chemas ocenił(a) ten serial na: 7

    buterfly Masz całkowitą rację. Właściwie jeśli chodzi o tureckie seriale, to tylko oglądałem Stulecie i muszę powiedzieć, że całkiem dobrze im wyszło.

  • chemas ''Stulecie...'' do mnie nie trafiło, możliwe że nie mój gatunek filmowy ;) - Ale muszę przyznać że wykonie robiło wrażenie .

  • chemas ocenił(a) ten serial na: 7

    buterfly Fakt, wykonanie robiło wrażenie. Na serial się naszykowałem, bo reklamowany był jako kostiumowy i historyczny. Co do scenografii, kostiumów itp nie mam zastrzeżeń. Natomiast co do kwestii historycznej to już tak. Na początku było nawet nieźle, ale z czasem zrobiła się z tego typowa telenowel, w której zamiast kwestii wojen i ogólnie spraw historycznych, główną rolę zaczeły odgrywać intrygi haremowe.

  • chemas Też miałem właśnie wrażenie że tych intryg haremowych jest za dużo - Przez co odpuściłem sobie serial .

  • chemas ocenił(a) ten serial na: 7

    buterfly Dokładnie. Na początku nawet z zainteresowaniem oglądałem, ale później też odpuściłem

  • Alex_Tyler ocenił(a) ten serial na: 8

    chemas Serial oglądałem dawno. Zauważyłem, że powtarzają teraz w TVP i jest ok. połowy sezonów. Czy ktoś mógłby przypomnieć jak zakończyły się losy bohaterów? Kto był do końca, kto zmarł, kto był z kim itp.

  • Morska_Bryza ocenił(a) ten serial na: 7

    buterfly Przejadła się "stacją"? Serio?...

  • Morska_Bryza Okej sory za błąd każdemu uważam może się przytrafić, nie wiem po co zaraz jednak to wielkie serio.

    Natomiast wracając do tematu bo on jest tutaj najważniejszy, to tak uważam że przejadło i oglądalność też nie jest już na poziomie ''Wspaniałego stulecia''.

  • AzuR_the_ASG_Soldier Miałam bzika na punkcie tego serialu w dzieciństwie, wycinałam z gazet wszystko co dotyczyło dr Quinn i wklejałam do zeszytu, mam go do tej pory :) Właśnie oglądam serial po latach i obawiałam, że że będzie schematyczny, naiwny i źle zagrany, bo filmy/seriale z dzieciństwa pamięta się inaczej, ale jestem pod wrażeniem. Są oczywiście słabsze odcinki, ale trzeb przyznać, że obsada jest świetnie dobrana, widać emocje nie tylko między głównymi bohaterami, ale też pozostałą obsadą, na planie musiała panować sprzyjająca, rodzinna atmosfera. Szkoda, że nie są pokazywane szczegóły przeprowadzanych zabiegów, ale jako dziecko byłam za to wdzięczna, nie znosiłam widoku krwi. No i te różnice zdań pomiędzy dr Quinn a mieszkańcami, te odcinki są najlepsze.

  • fmd3d ocenił(a) ten serial na: 10

    ciotka_Jozefina Serial kozak, również dzisiaj jest lepszy od większości tego co się współcześnie produkuje. Po tych paru współczesnych serialach które miałem nieprzyjemność oglądać dr, Quinn jest jak lekarstwo.

  • _Ka_ro_li_na ocenił(a) ten serial na: 8

    ciotka_Jozefina cześć
    wprawdzie ja bzika nie miałam, ale serial dobrze pamiętam,
    parę dni temu - po w sumie dwudziestu latach przypadkowo włączyłam pilotowy odcinek, którego nie widziałam wcześniej i zaczęłam oglądać. jestem obecnie w połowie drugiego sezonu.

    oczywiście fabułę i bohaterów doskonale pamiętam, historie z wielu odcinków też, ale oglądając teraz, od początku, widzę, że scenariusz zrobiony był naprawdę ciekawie, postać dr Mike nietuzinkowa.
    zgodzę się z każdym, który powie, że była feministką (tą "dobrą" feministką), co walczyła o sprawiedliwość, równouprawnienie kobiet i mniejszości,
    wprawdzie miejscami jej postać mnie trochę denerwuje, ale jakby zsumować wszystkie "za" i "przeciw" - bardziej ją lubię niż nie ;)

    jednakże - jak dla mnie - prym w serialu wiedzie moja ukochana "loża szyderców", czyli Loren, Jake i Hank oraz czwarty do brydża - dobrouszny Horacy.
    uwielbiam te postaci, są napisane rewelacyjnie. serialowi aktorzy świetnie się spisali (w pilocie Lorena i Jake'a grali inni aktorzy).

    poziom samozadowolenia tej trójki, często ignorancji, ksenofobii, chciwości czy po prostu zwykłej głupoty był tak wysoki, że czasem zastanawiam się, który mocniej się potłucze, gdy z tego poziomu spadnie na łeb.
    o dziwo, nawet jak spadają, to udaje im się wspiąć jeszcze wyżej lub odkryć kolejną fobię, której bardzo chcą bronić przed wpływami osób spoza miasteczka
    ale - mimo tego - jako członkowie społeczności bardzo często pokazywali, że są mocną jej częscią i że potrafią się z nią identyfikować i jej bronić, gdzy zajdzie potrzeba.

    cholernie dobrze mi się tych trzech panów ogląda.
    oczywiście Joe Lando ze swoją rolą Sully'ego też niczego sobie - był w serialu taki, jaki powinien być: przystojny, stąpający twardo po ziemi i stanowiący przeciwwagę dla upartej i wyemancypowanej dr Mike.

    także serial na rozluźnienie po ciężkim dniu - bardzo dobry ;)