Obejrzałem, całkiem niezły chociaż trochę trąci myszką jeśli ogląda się go prawie 40 lat po premierze :)
Niektóre postaci i animacje mocno dragonballowe, ale nie powinno to nikogo dziwić skoro wyszło spod tej samej ręki Toriyamy.
Tiara narysowana kreską jak ChiChi z Db idealnie się wpasowuje do podobnego poziomu...