Przez lata Manuel Blanco był znany wśród studentów z wymiany zagranicznej jako "Manu White", sympatyczny przewodnik organizujący tanie wycieczki po Hiszpanii. Jednak za tym ciepłym wizerunkiem kryła się mrożąca krew historia. Sprawa wyszła na jaw, gdy młode kobiety zaczęły łączyć pozornie niepowiązane przypadki molestowania.
<Może być lekki spoiler>
Nie chcę się bawić w psychologa ale odnoszę wrażenie że dużo niewygodnych rzeczy zostało wyciętych.
1) Dziewczyny same pchały się na imprezy do niego na "hasło" darmowa sangria co było wspomniane przez inną poszkodowaną.
2) W sądzie jedna z bohaterek sugerowała zazdrość więc raczej...