Oglądanie tego sezonu sprawia ból
Caly odcinek, zartow tyle co kot co napłakał, fabula jak W11 - co sie stalo z tym serialem? No i ten Wrocław przerobiony na Antwerpie xDDD
Trudno jest nie odpaść po tym odcinku. 25minutowy gniot, którego nie dawałem rady wytrzymać dłużej, niż 3min przy jednym posiedzeniu.
Na razie najlepszy odcinek sezonu ;)