
I śmieszno i straszno i smutno - ależ udał się ten zaskakujący koktajl. Wszystko jest: świetne dialogi, wybitne aktorstwo obsadzone w punkt, wartka reżyseria, która raz zwalnia, raz przyspiesza. Same gagi byłyby męczące, a tu i refleksja i celne socjologiczne spostrzeżenia o kraju i "zagranicy". Czekałam głownie ze...
więcej