Pierwszy odcinek byl obiecujacy, a potem coraz gorzej. Poprawna scenografia i muzyka, a fabularnie zadnego zwiazku z fabula gier. Za to typowe dla gownianych seriali pietrzenie idiotycznych pomyslow! Niewiele w tym "Fallouta". Za to mnostwo skojarzen z innymi serialami, ktore po ciekawym poczatku odlecialy w opary...
Fallout się skończył jak zaczęła się 3 część.
Masakra z tragedią. Limit znaków by mi się skończył jak bym miał opisać debilizmy. A obejrzałem tylko dwa odcinki.
Gimby będą się podniecać, bo nie znają pierwszej i drugiej części.
Czekałem 25 lat odkąd gram . Miodna muzyka i smaczki z gry. Oczywiście scenariusz to inna inszość niż hra- normalne ale jest super, dystans, humor itd.
Uff, już się bałem, że po takim kataklizmie zabraknie czasu na karmienie wariatów, ale na szczęście wszystko po staremu.
W tych jezykach istnie swiatowych mozna posluchac Fallouta. Po polsku mamy to, co zawsze-lektora, co zabija cala atmosfere. Niestety nauczylismy sie,ze u nas moga byc wciaz standardy 3. swiata.
Wiem, zaraz sie wszyscy beda oburzac ze lektor to jest wlasnie tym najbardziej atmosferycznym itd. Nie jest. To po prostu...
Co z tego że bardzo dobre efekty specjalne i wysokiej klasy komputerowa scenografia . Co z tego ze niezła muzyka . Po twórcy West World spodziewałem się czegoś z treścią i fabułą . Dostałem chaos fabularny z ogromną dozą przemocy i agresji .
że to kolejna wariacja w stylu Westworld,te same zagrywki,dialogi,postacie,zwroty akcji,nawet muzyka,tyle,że otoczka inna i na niekorzysc,ze bardziej skrojone pod nastolatkow,przez co bije wtornoscia.Nie liczę na więcej w kolejnych odcinkach a już pomysł,że ładna dziewuszka o oczach wielkich jak złotówki wkracza sama...
więcejze te SF seriale sa takie lajtowe bez wyrazu,,zrobione glownie pod mlodziezowke,dla malo wymagajacego widza a i gl bohaterka oczywiscie musi byc dziewczyna i tak wlasnie wyglada po trailerze ten serial rowniez.
8 godzin pękło jak chwila moment 100% gry zajebiste dopracowanie i dbałość o szczegóły prawdziwy świat w falloucie obejrzał bym jeszcze z 100 godz niech lepiej biorą się za kręcenie
Jestem wstrząśnięty i zaskoczony, że to się da oglądać i czuje się tutaj klimat z Fallouta od A do Z. Kilka niepotrzebnych wyjazdów w te "tęczowe klimaty" ale jakoś mocno mnie nie wykręciło. Jeżeli bedą trzymać poziom do samego końca będzie dobrze. Jestem po 5 odcinkach i już żałuję, że tylko jest 8.
Ps. Chętnie...
Widzę znowu wojującą feminę i na siłę wciśniętego czarnego…to już było w ostatnich Shit Warsach, wiemy jak wyszło i marnie to widzę tutaj.
25 lat wspaniałego świata Fallouta, zaorają jednym serialem.
Audiowizualny majstersztyk. Specjaliści od efektów specjalnych, montażu, dźwięku itd dali z siebie wszystko i to widać, ale co z tego jak historia nie istnieje a dialogi jakby pisane przez introwertyka bez znajomych co w życiu książki nie przeczytał i któremu wydaje się, że tak wyglądają rozmowy między ludźmi. Główna...
więcejJestem jeszcze przed obejrzeniem, ale po doświadczeniach z Wiedźminem, bałem się o ten serial. Póki co, nic nie wskazuje tragedii, ale gdyby za jego powstaniem stał Netflix, nie byłbym taki spokojny.