Czy tylko dla mnie w tym serial Kris jest ksiezniczkowata i samolubna su... I nie pasuje wcale do Barrego. A tak naprawdę Barry powinien być z Cailtin albo z supergirl?
A kto to jest Kris? Takiego kolesia nie ma w The Flash a Barry jest hetero. Podobno.
Tobie prawdopodobnie chodziło o Iris. Iris jest "księżniczkowata" jak napisałeś, co więcej w CW kreują Iris na alfę i omegę, osobę obdarzoną całym wachlarzem talentów, to dzięki zdolnościom Iris TeamFlash trzyma się w kupie. Iris w sezonie piatym nabyła umiejętność latania, a od już dłuższego czasu jest szybka jak speedster. Dłońmi łamie łańcuchy, wezrokiem przestrasza lwy, okrakiem ujeżdza krokodyle i aligatory. Jest utalentowaną oratorką, leje miód na serce widzów, pociesza uciśnionych przez Kim Dzong Una.
To wszystko i jeszcze więcej a nie jest nawet metą!
Jak to nasze forum przypuszcza niesamowite talenty pani West-Allen wynikają ze stosunku jaki aktorka żywi w odniesieniu do reżysera i vice versa jeżeli wiesz o czym piszę.
Pomysł bliższych relacji Barrego z Catlin nie jest wcale nowy. Cabarry przewijało się co jakiś czas do trzeciego sezonu. A Barry i Kara to był niemalże pewny związek, od początku czuć było chemię między tymi postaciami... Chociaż tak naprawdę to chyba oni ( aktorzy od Barrego i Kary) mieli na siebie ochotę w realu, dlatego to tak podejrzanie wyglądało.
Tak, Iris to beznadziejna postać (jak, ostatnimi czasy, wszyscy we Flashu), ale nie powiedziałbym, że jest księżniczkowata. Problem z nią jest taki, że po wygraniu przez Candice statuetki (do tej pory nie mam pojęcia za co) twórcy poczuli się zobligowani dać jej większą rolę. I tak z damsel in distress została team leaderem, backofficem i reinforcements w jednym.
Oooooo witam kolegę. Kopę lat jak to mawiają.
A tutaj pękł drugi odcinek szóstego sezonu i ani jednego wątku na ten temat :D