Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale można o ich braku..
Średnia tego serialu jest stanowczo za niska, jeśli zestawimy z nim noty "13 posterunku" czy
"kiepskich" (których poziom dowcipu jest tak żenujący...)
Ludziom, którzy piszą, że serial jest ok, ale mają zastrzeżenia do aktora odpowiadam
-co?! Genialnie wcielił się w wyniosłego, pompatycznego i protekcjonalnego bubka... jest
zmanierowany i MUSI wydawać się drętwy!
Zazwyczaj najlepsze(najmniej debilne) seriale mają zaniżoną ocenę , bo nie podobają się tępej masie, byle idiota tego poczucia humoru nie pojmie :)
bo kiepscy to przygłupi serial który nie wymaga wysiłku umysłowego. ja mysle, ze Frasier po prostu nie był nigdy dostatecznie doceniony w naszym kraju.Szkoda, no ale trudno, o tym że ludzie chcieli go ogladac swiadczy chocby to ile lat go nagrywali. A dla mnie głowny aktor jest genialny!
Kiepscy też są świetni, bo pokazują nas Polaków krzywym zwierciadle. Grabowski w którymś wywiadzie mówił, że oglądalność zawyżają im ludzie z wykształceniem podstawowym i wyższym. Z podstawowym śmieją się z przytyków Paździocha do Ferdka i debilizmu Waldka. Z wyższym widzą, że przywary, które serial piętnuje wcale nie są zarezerwowane dla "klas niższych" i półgłówków. Rozumieją, że śmieją się z siebie samych w pewnym stopniu. Tylko klasa średnia tego nie ogarnia i uważa humor za niski i niewarty jej uwagi.
"13 posterunek" to najlepszy sitcom wyprodukowany w Polsce.
A Frasier jest wybitny.
Bez przesady - nie kazdy kto nie docenia kiepskich ich nie rozumie. Nie róbmy z tego dzieła sztuki. Mi się nie podoba po prostu, na żadnym poziomie jego przetwarzania że tak powiem :) Poza tym mylisz tu troche klase średnia z wykształceniem w swojej wypowiedzi (bardzo dużo ludzi z klasy średniej ma przeciez wyzsze wykształcenie).
Okej, jakimś wybitnym dziełem nie są, ale masa ludzi odbiera to na poziome: "tfu, nie będę się śmiał z tego, że Ferdek nazywa Paździocha mendą". A klasa średnia to nie kwestia samych dochodów - to stan umysłu :P. Najgorsi są przecież tacy straszni mieszczanie co mają kasy jak lodu...
Z drugiej strony to, że ktoś ma dyplom jakiegoś tam uniwersytetu czy szkoły wyższej nie oznacza, że doceni cokolwiek ambitniejszego od Niani czy jakichś Facetów do wzięcia.