ma swoje płycizny, mielizny, schematy. Ale w zalewie kompletnie bezwartościowych komiksów filmowych, które nawet pod względem dramaturgicznym leżą i kwiczą, jest to jakiś powiew świeżości, normalności i przyzwoitości. No i przykuwająca uwagę główna kreacja. Nie da się ukryć, że ta pani dała radę, choć czasem reżyser...
więcej