No że z niego geja zrobili i takie sceny dodali, to nie wiem po co. Moim zdaniem aktor nie oddaje charakteru tej postaci z książki. Ciężko na to patrzeć.
Inaczej NF nie dałby siana. Jest jeszcze druga opcja, że Jo Nesbo zapommniał o tym w książce wspomnieć :-) Kretyński ten świat.
Scena z zabójstwem w toalecie była bardzo dobra. Gdyby nie był "gejuszkiem" nie miała by sensu.
Dlaczego uważasz że zrobili z niego geja? Bo się z gościem przelizał, którego przyszedł zabić?
Przecież on nie zamierzał od samego początku zabić tego gościa. Zrobił to ponieważ facet przyznał, że zna go z telewizji i wie kim on jest. Kolejna sprawa - nie zauważyłaś jego reakcji na śmierć policjanta, który zginął w wypadek spowodowanym przez Harrego? Uważasz, że dlaczego tak bardzo nim to wstrząsnęło? Oglądasz serial z zamkniętymi oczami?
Z deketywką też miał erotyczną relację, więc jeśli już trzeba identyfikować, wskazywałoby to na biseksualność.
Z detektywką miał jakąś przemocową relację, trudno dokładnie powiedzieć jaką, równie dobrze mógł wyładowywać na niej frustracje związane z tym, że ukrywał bycie gejem, jak i faktycznie biseksualność. Osobiście skłaniam się ku temu pierwszemu, bo w serialu, jak zauważyła Camorio, pokazano wyłącznie sceny, gdzie szukał/miał relacje z mężczyznami - ze zmarłym policjantem jakąś głębszą emocjonalną więź, a z zabitą męską prostytutką próbę nawiązania relacji seksualnej.
W książce nie był gejem. Był stereotypowo wręcz hetero więc nie rozumiem dlaczego to zmienili. Z Beate miał coś w rodzaju romansu ale nie byli w związku (i poznali sie dopiero w wydziale). Relacja faktycznie była przemocowa i do tego Tom miał w tym samym czasie inne kobiety ale na pewno nie mezczyzn. Generalnie, postać skrajnie negatywna ale w książce nie była aż tak odpychająco śliska jak w serialu. Trochę niuansów by sie przydało.