Odcinek 7

W końcu! Starałam się za bardzo nie cieszyć na powrót "Heroes", żeby się zbyt nie rozczarować. Do tej pory było nawet znośnie, ale po odcinku siódmym zaczęłam wierzyć, że czeka nas powrót dobrych lat tego serialu :) Nawet przekonało mnie wyjaśnienie ze śmiercią Claire i byłam bardzo zaskoczona rozwiązaniem z bliźniakami. Nie rozumiem tylko momentu, kiedy Nathan (Tommy?) mówi, że jest gotowy i że będzie robił wszystko, czego ojciec go nauczył. Czyżby w teraźniejszości ktoś wymazał mu pamięć? No i teraz oczywiście jestem super ciekawa kto jest ojcem dzieci Claire.

3

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię