Pierwszy sezon serialu okazał się dla mnie ciekawą odmianą. W dwa dni obejrzałem go całego.
Herosi - mimo wszystkich przypadków i naciągnięć fabuły są dobrym - i strasznie wciągającym serialem. Przytnajmniej tyczy się tosezonu pierwszego.
Jeśli chodzi o sezon drugi to dla mnie kompletna porażka. Szczerze powiedziwaszy jest to chyba najgorszy serial, jaki w życiu widziałem.
Twórcy drugiej serii powinni pukać sie w czoła i pytać, czemu wymyślili coś takiego. Fabuła rozwija się względem pierwszego sezonu - i momentami jest ciekawa, jednak to tylko nieliczne epizody.
Jeśli komuś wydaje się, że fabuła pierwszego sezonu Herosów jest mocno naciągana, niech nie zdziwi się drugim sezonem, który powala pod tym względem wszystkie inne telewizyjne serie.
To oczywiście tylko moja opinia.
Osobiście uznaję tylko pierwszy sezon Herosów - reszty tak jakby nie było. Czuję się wręcz dotknięty brakiem kreatywności i inteligencji ekipy tworzącej serial.
Tak więc, podsumowując - jak dla mnie istnieje tylko pierwszy sezon, który zasługuje na ocenę między 7 a 8/10.
To chyba nie widziałeś trzeciego sezonu ;] Sylar jest raz dobry raz zły... czasami aż żal dupe ściskało.
Zacząłem oglądać trzeci sezon, ale po kilku odcinkach zwątpiłem.
UWAGA! SPOILER!
Jak Sylar z Peter'em niby zmienili swoje ciała, a potem okazało się, że niby Sylar jest bratem Peter'a, przerosło to moje wyobrażenia o głupocie scenarzystów.
KONIEC SPOILERA.
Od tego czasu nie mam zamiaru oglądać ani kolejnych odcinków, ani sezonów Herosów. Nie da się naprawić czegoś tak zbeszczeszczonego :D