A to zasługa tytułowych postaci Hope i Faith, które są po prostu denne. Najgorsze "aktorki"
jakie oglądałem. Te ich wszystkie żałosne miny, pozy . Serial chce na siłę rozśmieszyć
widza co mnie osobiście denerwuje, zwłaszcza, że robi to nieudolnie. Gdyby nie one i
częste absolutnie nie udane, nie śmieszne, nudne...